W Rewie -dziki tłum. Nie ma gdzie zaparkować samochodu. Niby nic dziwnego, bo to przecież nadmorski kurort, plaża i te sprawy. Tylko że to połowa stycznia, a nie lipca.
Ten wpis został dodany Styczeń 24, 2010 o 18:56 i widnieje w Reportaż tagi lodowisko, Rewa, Zatoka Pucka. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0
Możesz przeskoczyć na koniec i zostawić odpowiedź. Pingi w tej chwili nie są dozwolone.
Styczeń 28, 2010 @ 23:30
Światło dopisało w Rewie i zostało świetnie wykorzystane. Najbardziej mnie zaskoczyło, że ludzie jeżdżą na łyżwach, quadach po morzu.
Styczeń 30, 2010 @ 22:29
Bardzo ciekawy reportaż.