11-sty stycznia 2009 upływał w całej Polsce pod znakiem zabawy i muzyki. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak dramatyczne wydarzenia miały miejsce na sopockiej plaży, gdzie doszło do operacji militarnej, o której do dziś milczą media i czynniki państwowe.
Jak zwykle w takich okazjach, główne siły zaatakowały z morza.

W krótkim czasie desantowało się na plażę wsparcie pancerne ….
… osłaniane przez przeliczne saperki z psami minerskimi.

Od strony Gdańska nadjechały zmotoryzowane odwody.
Niektórzy z pojmanych cywili próbowali salwować się ucieczką.
Po zabezpieczeniu przyczółka, desantowało się kwatermistrzostwo.
A po obfitym posiłku …
… wśród agresorów nastąpiło lekkie rozprężenie.
Pełną gotowość zachowały jedynie baterie PeLot ….
… oraz wysunięte ( na wysokość 35 m ) punkty obserwacyjne…
… omiatające czujnym spojrzeniem najbliższą okolicę…
… i tę trochę dalszą okolicę.
Przed nastaniem zmroku, wszyscy zniknęli ….























